Po Vampire Survivors: Poncle wydaje Kill the Brickman — dziwaczne, frustrujące i zaskakująco wciągające

Kill the Brickman jest już dostępne na Windows PC. Gra powstała w studiu Doonutsaur i została wydana przez Poncle — twórców Vampire Survivors. To nietypowe połączenie elementów roguelike i gry typu breakout, w którym gracz używa pistoletu do eliminowania tytułowych „brickmen”.
- Informacje o wydawcy i platformie
- Podstawowa mechanika: odbijanie pocisków, układanie strzałów
- Sterowanie: pad vs. mysz i klawiatura
- Systemy progresji: odbicia, cylindry rewolweru, kolorowe pociski, bronie
- Tempo gry i doświadczenie recenzenta
Co to za gra
Kill the Brickman to roguelike puzzle, w której gracz dostaje pistolet i musi eliminować przeciwników zwanych brickmenami. Zamiast bezpośrednio strzelać w cel, trzeba liniować strzały tak, aby pociski odbijały się od ścian, innych brickmenów lub elementów środowiska. Innymi słowy, to wariacja na temat klasycznego breakout — tutaj jednak to gracz ustawia 'paddla’ w postaci linii strzału, a nie steruje odbijającą się piłką.
Platforma i sterowanie
Gra jest dostępna na Windows PC. Recenzent spędził na niej cztery godziny podczas wczesnej rozgrywki i opisał różnicę między kontrolerem a myszą. Przy użyciu pada gra wymagała jednoczesnego użycia obu drążków analogowych do ustawiania kąta strzału, co okazało się niewygodne. Natomiast przełączenie na mysz i klawiaturę poprawiło stabilność celowania i ułatwiło znajdowanie pożądanych kątów.
Mechaniki i progresja
W grze występuje kilka warstw mechanik, w tym:
- zwiększanie liczby odbić pocisków;
- interakcje pocisków z klockami po kontakcie;
- cylinder rewolweru pozwalający załadować pociski w określonej kolejności dla efektów bonusowych;
- kolorowe pociski mające synergię z niektórymi cylindrami;
- kilka broni do odblokowania, w tym shotgun.
Gra dzieli zawartość na rozdziały, a każdy rozdział składa się z 10 poziomów. W czasie sesji recenzenta po ukończeniu pierwszego rozdziału nadal był dostępny tylko początkowy pistolet, a shotgun nie został odblokowany.
Tempo, trudność i dostępność
Recenzent zanotował, że głębsze elementy rozgrywki pojawiają się stopniowo i że potrzeba czasu, by do nich dotrzeć. Gra oferuje losowe ulepszenia dostępne do kupienia i zachęca do eksperymentów z mechanikami, lecz podczas obserwowanej sesji nie pojawiły się sytuacje, w których gracz traciłby progres — w praktyce brakowało surowych kar za błędy. W rezultacie gra jest dostępna, ale postęp może wydawać się rozciągnięty, ponieważ nieoptymalna gra rzadko prowadzi do porażki — zamiast tego jedyną 'karą’ jest czas.
Ponadto recenzent wspomniał, że muzyka mogłaby być bardziej chwytliwa, choć to uwaga o preferencjach, a nie o funkcjonalności.
Doświadczenie z rozgrywki
Podsumowując obserwacje z testu: recenzent nie przegrał w trakcie swojej rozgrywki, odczuł trudności z kontrolerem oraz stwierdził, że po przełączeniu na mysz i klawiaturę celowanie stało się wygodniejsze. Gra sprawdza się jako krótka rozgrywka typu „zabić czas”, chociaż dotarcie do zaawansowanych mechanik może zająć sporo godzin.
