Eyes of Hellfire – kooperacyjny horror z irlandzką legendą, który zmieni twoje podejście do przyjaźni!

Eyes of Hellfire – kooperacyjny horror z irlandzkim klimatem i nutą zdrady

Eyes of Hellfire to nadchodząca gra kooperacyjna, która łączy elementy horroru, planszówek i gier towarzyskich. W produkcji studia Gambrinous z Dublina, 3-5 graczy musi wspólnie przetrwać w nawiedzonym domu, jednocześnie próbując odgadnąć, komu mogą zaufać. Brzmi znajomo? To trochę jak Among Us, ale z mrocznym irlandzkim folklorem w tle i dużo bardziej osobistym podejściem do zdrady.

  • Kooperacyjny horror z elementami planszówki i ukrytych ról
  • Akcja osadzona wokół legendy o Hellfire Club pod Dublinem
  • System „przekleństw” nadający każdemu graczowi własne cele, czasem sprzeczne z interesem grupy
  • Tryb rozgrywki bez matchmakingu, nastawiony na granie z przyjaciółmi
  • Premiera planowana na sierpień 2024 na PC

Irlandzka legenda i klimat gotyckiego horroru

Inspiracją do stworzenia Eyes of Hellfire stał się słynny Hellfire Club – opuszczone miejsce pod Dublinem, owiane mrocznymi legendami sięgającymi XVIII wieku. Jak mówi Colm Larkin, dyrektor gry: „To stara ruina, pełna miejskich legend, gdzie podobno można spotkać samego diabła”. Artystycznie gra czerpie z gotyckiej tradycji, nawiązując do twórczości romantycznych pisarzy takich jak Shelley, Byron czy Bram Stoker, a wizualnie wykorzystuje czarno-białą akwarelę z krwistoczerwonymi akcentami.

„Friction co-op” – współpraca z elementem zdrady

Mechanika gry opiera się na tzw. „friction co-op”, gdzie gracze muszą współdziałać, ale każdy z nich ma również własne, ukryte cele – tzw. przekleństwa. Przykładowo, jedno z nich wymaga, aby dany gracz został wskrzeszony trzy razy, co może prowadzić do egoistycznych zachowań, utrudniających wspólne przetrwanie.

„[Eyes of Hellfire] idzie trochę w stronę ukrytych ról, takich jak w grach planszowych typu Wilkołak czy popularnym Among Us, ale staramy się, aby było to bardziej subtelne” – wyjaśnia Larkin.

Co ciekawe, na końcu rozgrywki osoba z kartą przekleństwa „Eyes of Hellfire” może próbować zgadnąć przekleństwo innego gracza i przejąć zwycięstwo, ale nie jest klasycznym zdrajcą – wciąż musi pomóc drużynie osiągnąć cel.

Eksploracja i napięcie w mrocznym domu

Gracze poruszają się po mrocznym, pełnym zagadek i niebezpieczeństw domu, widząc jedynie niewielkie pole światła wokół siebie. Nie wiadomo, co jest interaktywne, dopóki nie podejdzie się bliżej, co zachęca do eksploracji i współpracy. Proximity chat sprawia, że samotne wędrówki są ryzykowne, a co rundę odbywają się spotkania, podczas których można omawiać sytuację i planować dalsze działania.

Gra dla znajomych, a nie dla przypadkowych graczy

Eyes of Hellfire nie posiada matchmakingu – twórcy rekomendują granie z przyjaciółmi, z którymi łatwiej budować napięcie i podejrzenia o zdradę. Jak mówi Larkin: „Ta gra jest naprawdę przeznaczona dla grupy znajomych, bo wtedy inwestujesz emocjonalnie inaczej. Widzieliśmy, jak podczas sesji pojawiają się oskarżenia i podejrzenia, które wynikają nie tylko z samej gry, ale i z historii wspólnego grania”.

Warto też wspomnieć o tajemniczej postaci Gospodarza (głos Liam Cunningham znany m.in. z Gry o Tron), która pojawia się w trakcie rozgrywki, oferując graczom drugą szansę za cenę, często działającą na niekorzyść całej drużyny.

Premiera i beta

Eyes of Hellfire ma zadebiutować na PC w sierpniu 2024 roku. Jeśli nie możesz się doczekać, już 30 lipca startuje beta, do której można zgłosić się tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.