Clair Obscur: Jak Sandfall zamieniło Expedition 33 w najbardziej francuską grę roku — bagietki, berety i 5 mln kopii

Clair Obscur: Expedition 33 od francuskiego studia Sandfall Interactive wyraźnie korzysta z francuskich inspiracji i to widać wszędzie — od beretów po przeciągające się wątki fabularne. Gra z 2025 roku sprzedała się w ponad 5 milionach egzemplarzy, a twórcy rozmawiali niedawno o dodatku, wyglądzie prologu i tym, jak mocno przyjęli swoją tożsamość kulturową.
- Kto i co powiedział
- Jak gra manifestuje „francuskość”
- Prolog, postacie i emocje
- Dodatki, cosplay i społeczność
Kto i co powiedział
Wideo z udziałem CTO i głównego programisty Tom Guillermin oraz COO i producenta Francois Meurisse zawierało konkretne informacje o stanie studia po sukcesie gry oraz o nadchodzącym updacie, który doda nowy region, trudniejsze walki z bossami i inne treści.
Meurisse skomentował też wybór imion postaci: “Och, to naprawdę dobre pytanie.”
„Myślę, że w tamtym czasie przede wszystkim szukaliśmy francuskich imion, które byłyby […] typowymi francuskimi imionami,” dodał Meurisse.
Guillermin podsumował podejście studia do francuskich motywów: „Byłoby trudniej przyjąć naszą francuskość jeszcze mocniej.”
Jak gra manifestuje „francuskość”
Sandfall często przesadza z francuskimi detalami, ale robi to zamierzenie i z humorem. Po pierwsze, we wczesnych materiałach promocyjnych studio opublikowało tzw. Baguette Trailer, który ogłaszał francuską obsadę głosową w żartobliwy sposób, pokazując postacie w kostiumach z bagietkami.
Po drugie, w grze występują elementy rozpoznawalne jako paryskie nawiązania — na przykład zdeformowana wersja Wieży Eiffla w dzielnicy Lumière. Artyści mieli wolność w tworzeniu odniesień, jednak zespół ograniczały też kwestie techniczne, przez co samo Lumière nie jest tak gęsto zabudowane, jak pierwotnie planowano.
Meurisse przyznał: „Właściwie przesadziliśmy, ale w nieoczekiwany sposób.”
Dodatkowo zespół zareagował na oczekiwania graczy — część osób była niezadowolona, że przy zapowiedzi anglojęzycznej obsady głosowej nie pojawiła się informacja o dubbingu francuskim, dlatego postanowiono podkreślić to w żartobliwym materiale promocyjnym.
Prolog, postacie i emocje
Prolog w Lumière jest krótkim, ale intensywnym otwarciem. Gracz może sterować Gustavem albo jego byłą partnerką, Sophie. Sceny i dialogi pozwalają wywnioskować, że Sophie wkrótce zostanie dotknięta zjawiskiem zwanego Gommage. Zespół uznał później, że prolog wymagał dopracowania.
Meurisse wyjaśnił: „To część [produkcji] historii, że w pewnym momencie byliśmy trochę sceptyczni co do wstępu, prologu gry.”
W rezultacie dyrektor kreatywny Guillaume Broche przeprojektował ścieżkę narracyjną, dodał NPC-y i małe elementy rozgrywki, aby początek gry był bardziej „żywy”.
Guillermin dodał, że umożliwienie sterowania Sophie pomogło w zbudowaniu więzi: „Również możliwość kontrolowania Sophie, co wcześniej nie było.”
O praktycznych ukrytych elementach Guillermin powiedział: „Myślę, że to taka klasyka w grach, że są ukryte rzeczy, gdy interakcję wykonasz X razy. Fajnie widzieć, że ludzie szaleją nad zwykłym koszem na śmieci, nic tu nie ma.”
Dodatki, cosplay i społeczność
Sandfall zapowiedział nadchodzący update z nowym środowiskiem i bossami. Twórcy wymienili też drobne elementy świata gry, jak kolekcjonerskie dzienniki opisujące ekspedycje, np. Expedition 60.
Meurisse wykorzystał okazję, aby pochwalić społeczność: „Chcę wykorzystać tę okazję, aby pozdrowić cosplayerów, którzy przygotowali Expedition 60 [na Dragon Con] w Atlancie. Nie byliśmy nawet świadomi, że pojawią się cosplayerzy Expedition 33.”
Twórcy znaleźli na social media zdjęcia grupy około 200 osób ubranych w czerwone berety i specyficzne kostiumy Expedition 60 — zdjęcia te Meurisse często udostępniał współpracownikom.
Link do posta z cosplayerami:
Na koniec Guillermin skomentował treść dziwnych zapisków w dziennikach: „To znaczy,” powiedział Guillermin, „gdy już masz nagość w ekspedycji, myślę, że to tak szalone, jak tylko można.”




