Zrobiłem 3D-uchwyty do Joy-Conów — czy wreszcie naprawiają największy problem Nintendo Switch 2?

Przez ostatnie dwa miesiące testowałem Nintendo Switch 2 i jedną rzecz zauważyłem szybko: sterowanie „myszkowe” przez Joy-Cony jest wygodne tylko krótkotrwale. Dlatego postanowiłem sprawdzić, czy mody z drukarki 3D mogą rozwiązać problem z komfortem trzymania kontrolerów.
- Co obejmuje tekst: opis problemu z ergonomią Joy-Conów, test konkretnego 3D-druku, rezultaty w różnych grach oraz kontekst społecznościowych modyfikacji.
Jaki jest problem
Switch 2 wprowadza tryb, w którym Joy-Cony działają jak myszki. Jednakże Nintendo nie zmieniło znacząco kształtu samych kontrolerów. W efekcie używanie Joy-Conów jako myszy oznacza trzymanie cienkiego paska plastiku w dłoni, co bywa niewygodne podczas dłuższej gry. Po dwóch miesiącach użytkowania problem stał się wyraźny zwłaszcza podczas testu gry Drag x Drive, która wymaga ciągłych, dużych gestów przesuwania kontrolerów po powierzchni.
Rozwiązanie: wydruk 3D
Inni gracze szybko zaczęli tworzyć akcesoria drukowane w 3D, od praktycznych etui do bardziej nietypowych projektów. Na przykład pojawiły się projekty przenośnych futerałów i nawet uchwyty na frytki. Niemniej najwięcej sensu miały modyfikacje samego uchwytu Joy-Conów.
Źródła projektów i inspiracji to m.in. artykuł na XDA-Developers oraz opis nietypowego uchwytu na IGN. Sam wybrałem projekt autorstwa Rewolf dostępny na MakerWorld, który zakłada wsuwanie każdego Joy-Cona w półskorupę przypominającą myszkę, z pełnym dostępem do przycisków.
Projekt, którego użyłem, jest opublikowany tutaj: Rewolf na MakerWorld. Dodatkowo w społeczności pojawiają się inne, często zabawne pomysły, jak uchwyt z miejscem na napój dostępny na Etsy.
Jak wyglądał test
Kollega wydrukował mi biały zestaw z tego projektu i przetestowałem go najpierw w Drag x Drive. Test ujawnił kilka faktów:
- Duże gesty: Gry wymagające szerokich ruchów (jak Drag x Drive) zmniejszają użyteczność skorupki, bo bardziej liczy się zwinność kontrolera niż podpora dłoni.
- Głośność i tarcie: Przesuwanie dwóch plastikowych połówek po stole było bardziej hałaśliwe i mniej płynne niż standardowe Joy-Cony z dodatkowymi slidami myszy.
- Kompatybilność: Projekt nie współpracuje z Joy-Con mouse slides, więc pewne usprawnienia dostępne u producentów akcesoriów nie były użyteczne.
Gdzie to działało lepiej
Następnie testowałem mniej wymagające pod względem gestów gry, m.in. Nintendo Switch 2 Welcome Tour oraz minigry w Super Mario Party Jamboree + Jamboree TV. W tych tytułach skorupka znacząco zmniejszyła zmęczenie dłoni. Innymi słowy, modyfikacja nie poprawiła precyzji, ale zredukowała ucisk tam, gdzie gra polega na mniejszych, bardziej precyzyjnych ruchach.
Szerszy kontekst i wnioski
To doświadczenie pokazuje kilka faktów. Po pierwsze, część problemu wynika z samego rozwiązań sprzętowego Nintendo — Joy-Cony są kompromisem między różnymi trybami użycia. Po drugie, społeczność szybko reaguje: od etui przez uchwyty po ergonomiczne skorupki. Wreszcie, choć wydruk 3D nie rozwiązał wszystkich wad, to w konkretnych zastosowaniach (strzelanki, gry strategiczne, minigry wymagające precyzji) może istotnie zwiększyć komfort gry.
Podsumowując: projekt Rewolf i podobne wydruki 3D to praktyczna, choć nie perfekcyjna odpowiedź na problem komfortu korzystania z Joy-Conów jako myszy. W niektórych grach działają dobrze, a w innych nadal dominują ograniczenia wynikające z konstrukcji kontrolerów.
{switch-2-joy-con-shell-top-down_20250817_173032.jpg}







