Wednesday wraca na Netflix – drugi sezon pełen gwiazd, ale czy dorównuje pierwszemu?

Netflix powrócił z drugim sezonem serialu „Wednesday”, który po debiucie w 2022 roku pobił rekordy oglądalności, stając się najchętniej oglądanym anglojęzycznym serialem na platformie. Tym razem produkcja jest jeszcze większa – to największe przedsięwzięcie filmowe w historii Irlandii. Jednak mimo rozmachu i nowych postaci, pierwsza połowa drugiego sezonu, dostępna już na Netflixie, cierpi na brak spójności i głębi wątków.

  • Drugi sezon „Wednesday” ma większą obsadę i budżet
  • Nowe postacie i wątki są mniej powiązane ze sobą
  • Znani aktorzy dołączają do obsady, m.in. Steve Buscemi, Thandiwe Newton i Billie Piper
  • Produkcja skupia się na relacjach rodzinnych i szkolnych konfliktach
  • Pierwsza część sezonu już dostępna, druga premiera 3 września

Większa obsada, więcej wątków

Wednesday Addams (Jenna Ortega) wraca do Nevermore Academy i ku swojemu przerażeniu odkrywa, że stała się najpopularniejszą uczennicą po uratowaniu szkoły w poprzednim sezonie. Jej przyjaciele, Enid Sinclair (Emma Myers) i Eugene Ottinger (Moosa Mostafa), cieszą się nową sławą, ale Wednesday woli trzymać się na uboczu. Skupia się na nowej zagadce: mordercze kruki atakują uczniów, a wizja Wednesday sugeruje, że Enid będzie kolejną ofiarą.

Rozdzielone wątki i postacie

Zamiast pogłębić relacje między bohaterami, scenarzyści postanowili rozdzielić ich na oddzielne historie. Eugene dostaje najmniej szczęścia – zostaje współlokatorem młodszego brata Wednesday, Pugsleya (Isaac Ordonez), i razem próbują zatrzymać jako zwierzaka zombie o imieniu Slurp (Owen Painter). Ten wątek miał podkreślić mroczny klimat rodziny Addamsów, ale w praktyce jest przewidywalny i powtarzalny.

Nowe relacje i rodzinne konflikty

W pierwszym sezonie Wednesday była w centrum trójkąta miłosnego, teraz to Enid przejmuje pałeczkę w romansach. Jest pewniejsza siebie i postanawia rozstać się z Ajaxem Petropolusem (Georgie Farmer), wybierając innego wilkołaka, Bruno (Noah B. Taylor). Jednak mimo nowych znajomości, Enid wciąż zależy na przyjaźni z Wednesday, która – chcąc ją chronić – ukrywa przed nią zagrożenie. To prowadzi do napięć między dziewczynami.

Rodzice Wednesday, Morticia (Catherine Zeta-Jones) i Gomez (Luis Guzmán), dostają w tym sezonie więcej czasu antenowego. Przeprowadzają się na teren szkoły, by pomóc w organizacji wielkiej zbiórki funduszy na prośbę nowego dyrektora, Barry’ego Dorta (Steve Buscemi). Zeta-Jones błyszczy w scenach z córką, szczególnie podczas pojedynku szermierczego, który jest zarówno emocjonalnym, jak i wizualnym punktem kulminacyjnym tej części sezonu.

Znane twarze i zawiłe wątki poboczne

Steve Buscemi jako dyrektor Dort prezentuje zupełnie inny styl zarządzania szkołą niż jego poprzedniczka (Gwendoline Christie). W jednej chwili potrafi być charyzmatyczny, w drugiej groźny, gdy szantażuje sirenę Biancę Barclay (Joy Sunday), by pomogła mu osiągnąć własne cele.

Bianca próbuje nauczyć Wednesday, czym jest popularność, ale szybko zostaje wciągnięta w próbę ochrony własnej matki, która została zmanipulowana przez lidera sekty. Ten wątek jest dość oderwany od reszty historii, podobnie jak relacja Morticii z jej matką, Hester Frump (Joanna Lumley), prowadzącą dom pogrzebowy. Oba motywy mają podkreślać skomplikowane relacje matek i córek, ale wydają się niewystarczająco rozwinięte.

W obsadzie pojawiają się kolejne znane nazwiska: Christopher Lloyd jako głowa w słoju, Thandiwe Newton jako psychiatra próbująca pomóc Tylerowi Galpinowi (Hunter Doohan), a Billie Piper jako nauczycielka muzyki Isadora Capri. Piper pojawia się efektownie, krytykuje grę Wednesday na wiolonczeli i zachęca ją do dołączenia do zespołu, który wykonuje „Zombie” zespołu The Cranberries podczas ataku zombie, ale potem nie odgrywa większej roli w tej części sezonu.

Najlepiej w nowej obsadzie wypada Agnes DeMille (Evie Templeton), uczennica Nevermore, która robi wszystko, by dołączyć do wewnętrznego kręgu Wednesday. Jej dziwaczna energia świetnie kontrastuje z chłodnym stylem Ortega, a rywalizacja Agnes z Enid o względy Wednesday dodaje serialowi humoru.

Efekty, scenografia i atmosfera

Drugi sezon zachwyca wizualnie – sceny szkolnego biwaku czy animowana opowieść o duchach, wyreżyserowana przez Tima Burtona, budują „kooky and spooky” klimat. Jednak rozmach często przysłania rozwój bohaterów. Nowa grupa uczniów – Da Vincis, potrafiąca budować wszystko z niczego – tworzy latającego, płonącego ptaka, co przypomina scenę z „Władcy Pierścieni: Drużyna Pierścienia”.

Brakuje jednak momentów tak wyjątkowych, jak taniec Wednesday z pierwszego sezonu. Jenna Ortega, która teraz jest także producentką, nie miała większego wpływu na scenariusz, mimo że głośno krytykowała i próbowała go zmienić.

Pierwsze cztery odcinki drugiego sezonu „Wednesday” są już dostępne na Netflixie. Premiera drugiej połowy zaplanowana jest na 3 września.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.