The Eternal Die – jak Lost in Random stało się genialnym roguelike, który musisz poznać!

The Eternal Die – jak Lost in Random stało się świetnym roguelike

Lost in Random z 2021 roku to była przygoda, ale twórcy od samego początku wiedzieli, że ten świat i mechanika oparta na kostkach idealnie pasują do gatunku roguelike. Tak powstało The Eternal Die, które przenosi graczy w zupełnie nową, dynamiczną rozgrywkę, zachowując ducha oryginału.

  • Dlaczego Lost in Random świetnie nadaje się na roguelike
  • Nowa gra skupia się na walce i szybkich akcjach
  • Inspiracje Hadesem i zachowanie klimatu oryginału
  • Plany na przyszłość i wsparcie dla The Eternal Die

Lost in Random z nowym obliczem

Choć Lost in Random nie był roguelike, to już wtedy zespół wiedział, że jego unikalna mechanika i świat mogą się świetnie sprawdzić w tym gatunku. Martin Storm, reżyser The Eternal Die, wyjaśnia: „Lost in Random jako roguelike to świetny pomysł i sposób na rozwinięcie tej marki, ale z nowym podejściem”.

W The Eternal Die wcielamy się w królową Aleksandrę, antagonistkę pierwszej części, która wraz z magiczną kostką Fortune walczy, by uciec z pułapki potężnego artefaktu. Gra stawia na szybkie, wymagające starcia i losowo zmieniające się poziomy, co jest charakterystyczne dla gatunku roguelike.

Roguelike z duszą Lost in Random

Storm podkreśla, że kostka i element losowości idealnie wpasowały się w koncepcję roguelike. „Zaczęliśmy bardzo skromnie, jako mały zespół, z jasnym celem – stworzyć roguelike w uniwersum Lost in Random z większym naciskiem na gameplay i walkę”.

W przeciwieństwie do pierwszej gry, gdzie Even mogła zwiedzać spokojnie Królestwo Losu, tutaj nie ma czasu na odpoczynek. The Eternal Die czerpie inspiracje od takich hitów jak Hades, co widać w dynamicznych starciach i narracji pojawiającej się przed walkami z bossami i między kolejnymi próbami.

Twórcy i plany na przyszłość

Za The Eternal Die stoi Stormteller Games, inny deweloper niż w przypadku oryginału, ale połowa 19-osobowego zespołu to osoby pracujące przy Lost in Random, co pomogło zachować oryginalny, niepowtarzalny klimat.

„Mamy w zespole wiele osób, które znają Lost in Random od podszewki, dzięki temu esencja gry pozostała nienaruszona” – mówi Storm. Co dalej? Twórcy planują dodawać nowe treści do The Eternal Die, choć nie zdradzają jeszcze szczegółów ani terminów. „Kontynuujemy pracę nad nowościami dla The Eternal Die. Nie mogę powiedzieć co i kiedy, ale na pewno gra będzie rozwijana”.

The Eternal Die jest już dostępne na Nintendo Switch, PlayStation 5, Windows PC oraz Xbox Series X.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.