Sonic Racing: Crossworlds – szybsze niż Mario Kart? Nowe wyzwanie dla fanów superszybkości!

Sonic Racing: Crossworlds nadjeżdża szybciej, niż się spodziewacie! Sega rzuca rękawicę Mario Kart, prezentując grę, która przede wszystkim stawia na prawdziwą prędkość – a mimo to Sonic wciąż może wyprzedzić własny samochód. Co czeka fanów, którzy „muszą być szybcy”? Sprawdźcie szczegóły, bo ten wyścig zdecydowanie nie będzie nudny!
- Nowa gra wyścigowa Sonic Racing: Crossworlds od Sega
- Ekstremalne prędkości i tryb Super Sonic
- System gadżetów i dynamiczne zmiany tras
- Premiera na wszystkich najważniejszych platformach 25 września
Sonic Racing: Crossworlds – prędkość na pierwszym miejscu
Takashi Iizuka, szef Sonic Team, dobrze wie, że Sonic to synonim prędkości. Dlatego podczas prac nad Crossworlds zespół musiał odpowiedzieć sobie na jedno pytanie: „Jak szybki może być Sonic dzisiaj?” Okazuje się, że fani nie chcieli zwykłego tempa, a prawdziwej jazdy bez trzymanki. Iizuka zdradził:
„Sonic jest znany z prędkości i lubimy to oddawać w naszych grach wyścigowych, ale to był jeden z problemów — musieliśmy znaleźć odpowiednie tempo. Testy pokazały, że nasi fani chcą jeszcze szybciej. Dlatego dodaliśmy tryb Super Sonic, żeby naprawdę spełnić oczekiwania największych fanów.”
Gameplay, który może zaskoczyć nawet weteranów Mario Kart
Po kilku wyścigach w trybie demo, gdzie można było ścigać się Sonicem, Shadowem i Knucklesem, łatwo zauważyć, że Crossworlds stawia na prawdziwe wyścigi, a nie tylko kolorowe trasy z uniwersum Sonica. Niezależnie od tego, czy ścigacie się po pokładzie lotniskowca z Sonic Adventure 2, czy kręcicie drifty na zakrętach, tempo i poziom wyzwania potrafią zaskoczyć.
Iizuka podkreśla, że to właśnie mechaniki, personalizacja i wyzwanie wyróżniają jego grę na tle konkurencji. Dla początkujących przewidziano wolniejsze tryby, ale dla prawdziwych wyjadaczy nie zabraknie opcji, które pozwolą im doszlifować swoje umiejętności do perfekcji.
Nowości w Crossworlds: gadżety i portale
Największą nowością jest system gadżetów przypominający drzewko umiejętności. Możecie modyfikować swoje auta i odblokowywać ulepszenia – np. kradzież pierścieni po uderzeniu w przeciwnika czy ulepszony drift. Te detale mogą zadecydować o zwycięstwie lub porażce.
Ale to nie wszystko! W trakcie wyścigu pojawia się travel ring – portal, który przenosi wszystkich zawodników na inną mapę na jedną rundę. To zupełnie zmienia dynamikę gry. Iizuka wyjaśnia:
„Nie znamy żadnej innej gry, która miałaby taki mechanizm i raczej długo się nie pojawi. Chcieliśmy przełamać rutynę trzech okrążeń na tej samej trasie. Dzięki travel ring wywracamy wyścig do góry nogami.”
Wyścig dla każdego – od casuali po tryhardów
Crossworlds oferuje wszystko, czego można oczekiwać po szalonej grze wyścigowej – broń, kolorowe trasy, mnóstwo dialogów i wsparcie dla rozgrywki cross-play. Zespół Sega wysoko postawił sobie poprzeczkę, jeśli chodzi o technikalia.
A czy Sonic, mistrz szybkości, mógłby pokonać własne auto na piechotę? Iizuka odpowiada bez wahania:
„Oczywiście.”
Premiera i platformy
Sonic Racing: Crossworlds zadebiutuje 25 września na Nintendo Switch, PC, PlayStation 4, PlayStation 5, Xbox One i Xbox Series X|S. Szykujcie się na naprawdę szybkie wyścigi!

