ROG Xbox Ally X za $999.99 — handheld za 1000$? Przedsprzedaże właśnie ruszyły

Microsoft i Asus potwierdziły ceny swoich nowych handheldów ROG Xbox Ally. Zaskoczenia nie brak: podstawowy model kosztuje więcej niż wyciek sugerował, a wersja X popycha granicę nawet do tysiąca dolarów.
Cena i przedsprzedaż
Oficjalna cena podstawowego ROG Xbox Ally to $599.99. Natomiast wersja premium, Xbox Ally X, została wyceniona na aż $999.99. Przedsprzedaże ruszyły natychmiast, a zainteresowani mogą zamawiać na Xbox.com oraz w sklepie ASUS, jak również u „wybranych lokalnych sprzedawców” w 38 krajach.
Specyfikacje
Oba modele mają po 512 GB pamięci i 16 GB RAM w podstawowej wersji. Jednak różnice stają się wyraźne w wariancie X: Xbox Ally X oferuje 1 TB pamięci, 24 GB RAM oraz procesor AMD Ryzen Z2 Extreme. To właśnie te elementy uzasadniają wysoką cenę modelu X.
Wyświetnik i wydajność
Podstawowy Ally ma szybszy i wyższą rozdzielczość panel IPS, podczas gdy konkurencyjny Steam Deck OLED może wyglądać ładniej dzięki OLED-owi. Krótko mówiąc: różnice są realne, choć nie zawsze jednoznaczne — wszystko zależy od priorytetów użytkownika.
Konkurencja i porównania
W segmencie premium najbliższą konkurencją są własne modele ASUS-a i Lenovo. Na przykład ROG Ally X od ASUS kosztuje $799, a Lenovo Legion Go S wyceniono na $829. Oba te urządzenia korzystają jednak z wcześniejszego procesora Z1 Extreme, podczas gdy Xbox Ally X przechodzi na Z2 Extreme.
Poza tym warto spojrzeć na Steam Deck OLED — podstawowy Ally jest nieco droższy od tej wersji. Z kolei Nintendo Switch 2 kosztuje $449 z dokiem w zestawie, co sprawia, że porównania z konsolami stacjonarnymi są zasadne. Niemniej, handheldy z Windowsem oferują większą funkcjonalność i dostęp do szerokiej biblioteki gier PC.
Dostępność i data premiery
Oba modele trafią do sprzedaży 16 października. Pełne informacje i szczegóły techniczne można znaleźć na stronie Xbox Wire. Przedsprzedaż jest już aktywna na wcześniej wymienionych stronach.
Co to oznacza
W praktyce: Microsoft i Asus celują w graczy, którzy chcą mobilnego sprzętu z dostępem do Game Pass oraz bibliotek PC (w tym Battle.net). Cena podstawowego modelu stawia go obok wyższej półki handheldów, a wersja X celuje w entuzjastów, którzy nie boją się zapłacić za maksymalną wydajność.
Podsumowując: to odważna oferta. Jednak ostateczny werdykt padnie po premierze i pierwszych testach. Tymczasem, jeśli rozważasz zakup, przedsprzedaże już działają — więc decyzja zależy teraz od twojego portfela i priorytetów.