R.A. Salvatore może już nie wrócić do Drizzta — wybiera D&D z wnukami zamiast pisania

R.A. Salvatore, autor znany przede wszystkim z postaci Drizzta Do’Urdena, przesunął w najnowszej powieści akcent na córkę legendarnego drowa i zapowiada, że może nigdy nie wrócić do pisania o Drizzcie — zamiast tego chce spędzać więcej czasu z rodziną i grać w D&D z wnukami.

  1. Czy Salvatore przestanie pisać o Drizzie?
  2. Nowa książka: The Finest Edge of Twilight
  3. Rodzina i D&D — dlaczego to ważne
  4. Plany na przyszłość i obecne kontrakty

Czy Salvatore przestanie pisać o Drizzie?

Salvatore wyraźnie zmienił perspektywę w The Finest Edge of Twilight, skupiając się na córce Drizzta, Briennelle Zaharina Do’Urden, znanej też jako Breezy. Nie zadeklarował definitywnie powrotu do Drizzta. Jak sam mówił w wywiadzie Zoom: „Nie mówię, że wracam do Drizzta. Nie wiem, czy kiedykolwiek to zrobię. Nie wiem, czy kiedykolwiek będę tego potrzebował.”

Nowa książka: The Finest Edge of Twilight

Powieść skupia się na Breezy i ma ukazać się 7 października. Ponadto, wcześniej Salvatore robił przerwy od Drizzta — między innymi napisał The Cleric Quintet oraz The Sellswords Trilogy.

Rodzina i D&D — dlaczego to ważne

Autor, który ma 66 lat, powiedział, że planuje ograniczyć pisanie, by spędzać więcej czasu z rodziną. „Mam ośmioro wnuków,” powiedział. Wspomniał także, że jego synowie prowadzą sesje D&D dla rodziny, a on sam pomagał niedawno jednemu z wnuków rozegrać pierwszą grę.

Salvatore opisał zabawną scenę z gry: „Zrobiło się naprawdę zabawnie, gdy jedno z [moich wnuków] powiedziało 'Uderzam go’ i wskazało na kuzyna. Chcieli walczyć.” Dzięki temu, jak wyjaśnia, część jego motywacji do pisania zmieniła się na rzecz prostych, rodzinnych aktywności.

Plany na przyszłość i obecne kontrakty

Obecnie Salvatore pracuje nad ostatnią książką z serii DemonWars Saga i ma jeszcze jedną książkę objętą kontraktem, o której nie może mówić publicznie. Dodał też krytyczną uwagę o mediach społecznościowych: „Media społecznościowe prawie przyprawiają mnie o mdłości w tym momencie, a ponieważ tam jest każdy, nie jestem tak na bieżąco, jak kilka lat temu i uważam, że dzięki temu jestem zdrowszy,” oraz „Nie chcę już grać w tę grę. To niszczycielska gra w życiu, które z natury jest za krótkie.”

Podsumowując, Salvatore zamierza dokończyć zobowiązania kontraktowe, a potem poświęcić się rodzinie i ewentualnie wrócić do pisania tylko wtedy, gdy poczuje do tego prawdziwą chęć.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.