Nowa gra Friday the 13th nadchodzi! Czy Jason wróci w zupełnie innej odsłonie?

Nowa gra Friday the 13th w drodze – ale czy musi być Dead by Daylight?
Nowa odsłona Friday the 13th jest już w planach, a fani zastanawiają się, czy powinna iść w ślady Dead by Daylight. Co wiemy do tej pory?
- Horror Inc. potwierdza prace nad nową grą i filmem z serii Friday the 13th
- Poprzednia gra z 2017 roku została wycofana po problemach z licencją
- Dead by Daylight rządzi w gatunku asymetrycznych horrorów multiplayer, ale nie jest to jedyna droga do sukcesu
- Warto rozważyć powrót do single-playera, by oddać klimat i strach, który Jason potrafi wzbudzić
Co nowego w Friday the 13th?
Na San Diego Comic-Con 2025 Horror Inc. ogłosiło, że prace nad nową grą i filmem z serii Friday the 13th ruszyły pełną parą. Robert Barsamian, wiceprezes firmy, zdradził: „Mogę powiedzieć, że nowy film i nowa gra są na szczycie naszej listy. To na nich koncentrujemy większość naszej energii i w końcu jesteśmy w stanie to dostarczyć. Choć dziś nie ogłaszamy tego oficjalnie z naszymi partnerami, oba projekty powstają.” To świetna wiadomość dla fanów, którzy z niecierpliwością czekają na świeże przygody w uniwersum Jasona Voorheesa.
Problemy poprzednich gier
Poprzednia gra Friday the 13th od Gun Media, wydana w 2017 roku, cieszyła się sporą popularnością, ale niestety nie obyło się bez problemów. Po mniej niż roku od premiery pojawiły się komplikacje związane z prawami autorskimi między twórcami serii, co doprowadziło do anulowania planowanych dodatków i w efekcie do zamknięcia serwerów w 2020 roku. Gra została oficjalnie usunięta ze sprzedaży 31 grudnia 2023 roku, gdy wygasła licencja.
Podobne kłopoty spotkały także Blue Wizard Digital i ich darmową grę Friday the 13th: Killer Puzzle, która została szybko wycofana z powodu problemów z licencją. Nawet pojawienie się Jasona w MultiVersus nie trwało długo przed zamknięciem tego tytułu. To pokazuje, jak trudna jest obecnie sytuacja dla gier z tym kultowym bohaterem.
Dead by Daylight nie musi być jedynym wzorem
Niektórzy fani spekulują, że nowa gra może pójść w ślady Dead by Daylight, czyli asymetrycznego multiplayera z gatunku survival horror. To naturalne, bo DBD to obecnie lider tego segmentu i ma ogromną bazę graczy oraz liczne dodatki i spin-offy, a nawet własny film. Jednak historia pokazuje, że inne gry oparte na podobnym modelu często nie utrzymują się na rynku.
Porównanie popularności Dead by Daylight z nowszym Killer Klowns from Outer Space od IllFonic jasno pokazuje, jak trudno jest konkurować w tym gatunku. Dlatego może warto, by Friday the 13th poszło inną drogą?
Single-player jako klucz do sukcesu?
Jason Voorhees to postać, która idealnie nadaje się do mrocznego, samotnego klimatu. Zamiast kolejnego multiplayera, który może rozmyć strach przez obecność innych graczy, nowa gra mogłaby postawić na pojedynczego gracza i prawdziwy horror. Taki model pozwoliłby na lepsze wykorzystanie potencjału postaci i uniwersum, oferując graczom bardziej intensywne i przerażające doświadczenie.
Jason może działać nie tylko w Crystal Lake, ale i w różnych, nietypowych miejscach – od Nowego Jorku po kosmos! To ogromne pole do popisu dla twórców, którzy mogliby stworzyć naprawdę klimatyczną grę, gdzie samotność i niepewność to główne elementy budujące napięcie.
Multiplayerowe gry jak Dead by Daylight czy Evil Dead: The Game mają swoje zalety, ale często tracą na klimacie przez towarzystwo innych graczy. Single-player zapewnia natomiast tę unikalną atmosferę, gdzie każda chwila może być przerażająca, a Jason tuż za rogiem jest jeszcze bardziej niebezpieczny.
Podsumowanie
Nowa gra Friday the 13th to wielka szansa na powrót Jasona na scenę gier wideo. Choć kuszące może być pójście w stronę popularnego Dead by Daylight, historia pokazuje, że nie zawsze to najlepszy kierunek. Single-player z mocnym klimatem i strachem może okazać się strzałem w dziesiątkę, który zadowoli zarówno fanów serii, jak i nowych graczy. Czekamy zatem na więcej informacji i miejmy nadzieję, że Horror Inc. stworzy coś wyjątkowego.
Więcej o nowej grze i filmie przeczytacie na Comicbook.com:


