John Malkovich znów odrzucony przez Marvel – co się stało z jego rolą w Fantastic Four i Spider-Man 4?

John Malkovich wyrzucony z Fantastic Four po tym, jak Marvel odrzucił go w Spider-Man 4
John Malkovich nie pojawi się w nadchodzącym Fantastic Four: First Steps. Reżyser Matt Shakman potwierdził, że aktor, który miał zagrać kosmonautę-złoczyńcę Red Ghosta, został wycięty z gotowego filmu. To kolejny cios dla fanów Malkovicha, którzy pamiętają, że 15 lat temu Marvel i Sony porzuciły plany z nim w roli Vulture’a w Spider-Man 4.
- John Malkovich miał zagrać Red Ghosta w Fantastic Four
- Postać została wycięta z ostatecznej wersji filmu
- Wcześniej aktor był brany pod uwagę jako Vulture w Spider-Man 4
- Reżyser Matt Shakman tłumaczy, że wiele scen trafiło do kosza
- Sam Raimi nadal rozważa powrót do Spider-Mana, co może dać Malkovichowi szansę
Dlaczego Malkovich nie zagrał w Fantastic Four?
Shakman wyjaśnił, że podczas tworzenia filmu trzeba było balansować między wieloma wątkami: „Było wiele elementów, które ostatecznie trafiły na montażowy stół”. Wśród nich znalazła się scena z Red Ghostem, która miała otwierać film. Red Ghost to mniej znany złoczyńca Marvela, który w komiksach próbował zdobyć Księżyc za pomocą superinteligentnych małp. Niestety, ta scena została skasowana, co oznacza, że nie zobaczymy Malkovicha w tej roli, przynajmniej nie w kinowej wersji.
Co z rolą Vulture’a w Spider-Man 4?
W 2010 roku, zanim Sony i Marvel zdecydowali się na reboot serii z Andrew Garfieldem, Sam Raimi chciał obsadzić Malkovicha jako Vulture’a, czyli Adriana Toomesa. Jednak Sony wolało, by główną złoczyńcą była Anne Hathaway jako Black Cat, co miało przyciągnąć młodszą widownię. Projekt Spider-Man 4 ostatecznie upadł, ale Raimi nie wyklucza powrotu do tej serii, zwłaszcza po sukcesie Spider-Man: No Way Home i Doctor Strange in the Multiverse of Madness.
To może oznaczać, że Malkovich nadal ma szansę na rolę Vulture’a, może nawet jako następca Michaela Keatona w tej roli. Choć po dwóch nieudanych próbach trudno powiedzieć, czy Marvel zdecyduje się na kolejny angaż dla aktora.
Co dalej z Johnem Malkovichem i Marvel?
Możliwe, że jego scena jako Red Ghosta pojawi się w materiałach dodatkowych, jeśli nie będzie problemów prawnych czy finansowych. Alternatywnie Marvel mógłby rozważyć dla niego inną rolę, na przykład dubbing Beta Ray Billa, co z pewnością ucieszyłoby fanów aktora.
Na razie jednak Malkovich może czuć się nieco pokrzywdzony przez MCU, które dwukrotnie nie wykorzystało jego talentu. Czy to oznacza koniec jego przygody z komiksowymi produkcjami? Czas pokaże.
Więcej szczegółów znajdziesz w wywiadzie z Mattem Shakmanem na Variety.
Sam Raimi o potencjalnym powrocie do Spider-Mana:
https://deadline.com/2024/04/sam-raimi-rumors-spider-man-4-film-tobey-maguire-1235873349/
Fragment kultowego cytatu z YouTube, który niestety nie będzie miało miejsca na premierze Fantastic Four: