James Gunn: Zapomnij o MCU — moje DCU to Game of Thrones spotyka Superman

James Gunn powiedział, że nowy DCU będzie prowadzony inną drogą niż MCU i że ma zamiar budować *własny*, spójny świat, z którego będą wychodzić pojedyncze opowieści.
- Gunn opisał DCU jako bardziej zbliżone do *Game of Thrones* czy *Star Wars* niż do podejścia Marvela.
- W rozmowie z Rainnem Wilsonem przedstawił mapę miast i długą historię metahumanów — oraz trzy główne frakcje świata DCU.
- Wspomniał konkretne korporacje: Luthor Corp, Lord Tech, Stagg Industries i Wayne Enterprises.
- Omówił też motywacje Lexa Luthora i rolę Maxwella Lorda w planach DCU.
- Wskazał, że uniwersum ma służyć opowieściom postaciowym, a nie ciągłym kosmicznym starciom.
Gunn o podejściu do świata DCU
W rozmowie z Rainnem Wilsonem James Gunn powiedział, że jego wizja DCU różni się od modelu MCU. Ponadto, porównał projekt do innych dużych fikcyjnych światów i wyjaśnił, że planuje opowiadać mniejsze, wyodrębnione historie z jednego uniwersum.
Bez realnych miast, z własną mapą
Gunn wyjaśnił, że w jego DCU nie występuje Nowy Jork ani Los Angeles, lecz miasta z uniwersum DC. W jego słowach: „W naszym DCU nie ma Nowego Jorku. W naszym DCU nie ma Los Angeles. Są Metropolis, Evergreen i Coast City.”
Trzy frakcje i cztery wielkie korporacje
Reżyser opisał strukturę konfliktów w świecie DCU. Według niego, uniwersum skupia trzy grupy interesów. Jak powiedział: „Ale myślę, że dochodzimy do punktu w DCU, gdzie są trzy frakcje. Są Metahumani, rządy, a potem korporacje.”
Gunn wymienił też konkretne firmy, które będą odgrywać ważną rolę: „Jest Luthor Corp, jest Lord Tech i Stagg Industries oraz Wayne Enterprises, które są czterema dużymi firmami dążącymi do innego rodzaju dominacji.”
Lex Luthor — motywacje i działania
Gunn odniósł się do postaci Lexa Luthora i jego miejsca w świecie DCU. W wyjaśnieniu: „Przypuszczam, że rządy też są amoralne. Ale to naprawdę bardziej zależy od moralności lidera. W tym przypadku Lex Luthor to dość zły facet, chociaż jego korporacja zrobiła kilka świetnych rzeczy.”
Następnie opisał technologiczne osiągnięcia Luthora i źródło jego wrogości wobec Supermana: „Luthor stworzył baterię, która sprawiła, że funkcjonowanie świata stało się znacznie bardziej wydajne. Ma samochody, które działają efektywniej, które są lepsze dla czystego powietrza. Zrobił naprawdę świetne rzeczy dla świata, co jest powodem jego obsesji na punkcie Supermana. Kilka lat temu uważano go za najlepszego człowieka na świecie, mimo że byli Metahumani, a potem przyszedł ten facet z dołeczkami w policzkach i błyskiem w oku w głupim kostiumie, który sprawił, że poczuł się jak gówno, więc od tego czasu jest na niego pewnego rodzaju obsesję i stał się zły.”
Postacie i skupienie na opowieściach
Gunn podkreślił także, że nie chce, by DCU polegało wyłącznie na wielkich, kosmicznych zagrożeniach. Zamiast tego planuje użyć multiversum jako ramy do bardziej zamkniętych, napędzanych postaciami historii. Dodał też komentarz o Maxwellowi Lordzie: „On nie jest najlepszym facetem na świecie, ale jeśli chodzi o miliarderów, to prawdopodobnie jest bardziej po właściwej stronie spraw niż Lex Luthor.”
Image: Warner Bros. Entertainment
