James Gunn odświeża Supermana – bardziej ludzki, zabawny i pełen niespodzianek!

James Gunn przedstawia bardziej wrażliwego i zabawnego Supermana

James Gunn w swoim rebootcie DC Universe postawił na zupełnie inne podejście do Supermana. Nowy film, który trafi do kin 11 lipca 2025 roku, pomija klasyczne origin story i pokazuje bohatera, który jest już kilka lat na Ziemi i stara się odnaleźć w świecie pełnym innych superbohaterów.

  • Superman bez powtórki historii pochodzenia
  • Bohater bardziej ludzki, zmagający się z wątpliwościami
  • Inni superbohaterowie z rządu i korporacji
  • Humor i lekkość zamiast mrocznego tonu
  • Wątki polityczne i społeczna krytyka

Superman nie jest już jedynym bohaterem na Ziemi

Gunn pokazuje nam Supermana (w tej roli David Corenswet) jako doświadczonego, choć wciąż niedoskonałego obrońcę Metropolis. W przeciwieństwie do wcześniejszych filmów, nie musimy oglądać jego dzieciństwa czy pierwszych dni na Ziemi. Zamiast tego poznajemy go w trakcie trudnych decyzji dotyczących polityki międzynarodowej — niedawno zatrzymał inwazję fikcyjnego państwa Boravia na sąsiada, co wywołało sporo kontrowersji.

W świecie Gunn’a Superman nie jest jedynym „metahumanem”. Towarzyszą mu m.in. Guy Gardner (Nathan Fillion), Mister Terrific (Edi Gathegi) i Hawkgirl (Isabela Merced), którzy działają bardziej jako korporacyjni agenci, często pod nadzorem rządowym. To odciąża Supermana od konieczności ratowania całego świata samemu — na przykład, podczas jednej z katastrof ratuje nawet szczura, co pokazuje jego bardziej osobiste podejście do bohaterstwa.

Wewnętrzne zmagania i relacje z Lois Lane

Superman zmaga się z własnym wizerunkiem i oczekiwaniami społeczeństwa. Jego związek z Lois Lane (Rachel Brosnahan) jest jeszcze świeży, a ich pierwsza większa rozmowa ujawnia napięcia związane z jego decyzjami, zwłaszcza tymi podejmowanymi jednostronnie. Lois zna jego sekret i ma etyczne wątpliwości co do jego korzystania z mediów, by kontrolować swój wizerunek.

David Corenswet świetnie balansuje między pokazaniem dobroci Supermana a jego nieco niezręczną, wręcz nerdowską stroną. Bohater często irytuje się na własne życie, choćby przez media społecznościowe, których wie, że nie powinien śledzić, ale jednak to robi. Jego supermoce i ogromne wyczyny są mocno efekciarskie, ale to wewnętrzne konflikty nadają mu ludzkiego wymiaru.

Inny styl wizualny i humor zamiast mroku

Film Gunn’a to nie kolejna mroczna i ciężka produkcja. Zamiast stylistyki Zacka Snydera, mamy tu jasne, niemal „prześwietlone” obrazy, dynamiczne ujęcia rodem z gier wideo i zabawne zbliżenia. To podejście sprawia, że film jest lekki i momentami bardzo zabawny, przypominając nieco „Superman: The Animated Series” z lat 90. więcej o serialu.

Gunn nie boi się wprowadzać elementów slapsticku i dziwaczności, co odróżnia ten film od innych produkcji superbohaterskich. Choć w tle pojawiają się poważniejsze wątki, jak konflikt na wzór rosyjskiej inwazji na Ukrainę czy postaci wzorowane na Elon Musk’u i Donaldzie Trumpie, całość zachowuje lekkość i nie stara się być zbyt dosłowna.

Superman jako postać z wadami i siłą odporności

W tej wersji Superman jest bardziej podatny na fizyczne ciosy i emocjonalne ciosy. Gunn pokazuje go jako bohatera, który nie zawsze wygrywa od razu i musi się podnosić po porażkach. Jego relacja z psem Krypto również wprowadza humor i ciepło do filmu. To nie jest typowy bohater bez skazy, ale ktoś, kto potrafi się podnieść i walczyć dalej — to właśnie jego odporność jest jednym z najważniejszych elementów filmu.

Podsumowując, „Superman” Jamesa Gunna to produkcja, która stawia na zabawę, lekkość i bardziej ludzkie podejście do bohatera. To propozycja dla widzów, którzy chcą zobaczyć Supermana innym niż dotychczas, z humorem i bez nadmiernej powagi, ale też z odpowiednią dawką emocji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.