I am Setsuna, znana też jako I Am Setsuna, to japońska gra RPG, która przenosi gracza do mroźnej, pełnej magii krainy. Jeśli tęsknisz za klasycznymi jRPGami jak Chrono Trigger, to pozycja dla Ciebie. Wcielasz się w młodą kobietę, która wyrusza na ostatnią, niebezpieczną podróż, by uratować swoją społeczność. Brzmi znajomo? Trochę tak, ale znajdziesz tu swoje chwile i swoje walki.
Co wyróżnia I am Setsuna?
- Atmosfera zimowej krainy: Wyjątkowa sceneria, która od razu wciąga.
- Turowy system walki z elementami Active Time Battle: klasyka z lekkim twistem.
- Postacie i ich unikalne umiejętności: Każdy bohater ma coś swojego do zaoferowania.
- Nostalgiczna ścieżka dźwiękowa: Muzyka Tomokiego Miyoshi robi robotę, serio.
Jak to się gra?
Mechanika jest prosta, a zarazem angażująca. Eksplorujesz izometryczne lokacje – od małych wiosek po trzymające w napięciu jaskinie. Walka? Turowa, ale z nutą czasu rzeczywistego. Możesz atakować, leczyć lub wzmacniać drużynę. Lekcja na dziś: zawsze miej pod ręką eliksir.
Dla kogo jest I am Setsuna?
Jeśli lubisz klasyczne jRPG lub po prostu chcesz przeżyć klimatyczną przygodę bez skomplikowanych mechanik, gra się sprawdzi. Nie licz na rewolucję, ale spodziewaj się solidnej historii i melancholijnego klimatu. A może to Twoja nowa ulubiona gra? Sam musisz sprawdzić.
Krótka opinia z pola bitwy
Na początku myślałem, że to kolejna typowa japońska opowiastka. Po kilku godzinach — wciągnęło mnie mocno. Fajnie jest pograć w coś, co przypomina stare dobre czasy, bez udziwnień. Potrzebujesz wyzwania? Jest dostępny tryb trudny. Chcesz odpocząć? Tryb zwykły da radę.
Podsumowanie
- Typowa japońska opowieść, ale z duszą.
- Prosta, lecz solidna mechanika walki.
- Wciągająca, choć klasyczna fabuła.
- Muzyka, która zostaje w głowie.
Nie ma tu fajerwerków, ale i tak warto spróbować. A najlepsze – często można znaleźć tę grę za darmo lub w dobrej cenie. Czasem starzy znajomi potrafią zaskoczyć.