Hexblade powraca do walki – D&D zmienia zasady po głosach graczy!

W świecie Dungeons & Dragons znów gorąco – wszystko za sprawą zmian w popularnej podklasie Warlocka, czyli Hexblade. Po fali krytyki, jaka wylała się na majową wersję nowych zasad, twórcy wracają do tematu i ponownie poprawiają mechanikę tej postaci. Co się zmienia i czy Hexblade znów stanie się ulubieńcem graczy?

  • Nowe podejście do Hexblade w D&D
  • Reakcje graczy na wcześniejsze zmiany
  • Co oferują nowe zasady i jak wpływają na rozgrywkę?
  • Najważniejsze plusy i minusy nowych rozwiązań

Hexblade wraca do gry – co się zmienia?

Wizards of the Coast regularnie testuje nowości w serii Unearthed Arcana. Nie wszystkie pomysły trafiają do oficjalnych podręczników, ale tym razem feedback graczy był na tyle mocny, że Hexblade doczekał się kolejnego podejścia. Wersja tej podklasy z maja okazała się nieudana – zniknął charakterystyczny dla niej miecz, a całość straciła swój unikalny klimat. Gracze jasno dali znać, że chcą, by Hexblade znów był mistrzem walki wręcz, a nie tylko kolejną odmianą czarującego Warlocka.

Hexblade kiedyś i dziś

W oryginalnym wydaniu z 2017 roku (Xanathar’s Guide to Everything) Hexblade pozwalał Warlockowi korzystać z magicznego ostrza i walczyć w zwarciu, używając charyzmy zamiast siły czy zręczności. Dzięki temu podklasa szybko zdobyła ogromną popularność, również wśród graczy Baldur’s Gate 3, gdzie pojawiła się w ostatnim dużym patchu. Problem w tym, że w najnowszej edycji Player’s Handbook (2024) Hexblade został pominięty, a jego miejsce zajęła inna podklasa – Celestial. Warlocki dostały za to potężne ulepszenie Paktu Ostrza, pozwalające na jeszcze lepszą walkę wręcz każdemu, kto wybierze ten styl gry.

Nowe testy, nowe pomysły

W maju Hexblade pojawił się w playteście Horror Subclasses Unearthed Arcana, ale zmiana klimatu na “pakt z magiczną bronią” nie wszystkim przypadła do gustu. Co gorsza, nowy Hexblade stracił swój znak rozpoznawczy – walkę mieczem – i zamienił się w czarodzieja, który rzuca klątwy. Fani szybko to zauważyli i dali znać twórcom, że to nie to, czego oczekują.

Twórcy poszli za ciosem i już w czerwcu opublikowali kolejną wersję podklasy w playteście Arcane Subclasses Unearthed Arcana. Tym razem Hexblade znów stawia na walkę wręcz! Pojawiły się takie zdolności jak Hungering Hex (leczenie po zabiciu przeklętego wroga) czy Unyielding Will (jednorazowy ratunek przy nieudanym rzucie na koncentrację, plus dodatkowe obrażenia w zwarciu). Na 6 poziomie pojawia się Harrowing Hex – bonusowy atak bronią po rzuceniu czaru niebędącego cantripem, co mocno podkreśla hybrydowy styl walki tej podklasy.

Co z pancerzem?

Jedna z największych bolączek – brak średniego pancerza – niestety pozostała. Nowa zdolność Accursed Shield teoretycznie poprawia obronę, ale wymaga nie noszenia pancerza i trzymania się blisko przeklętego celu. W praktyce wielu Warlocków woli po prostu założyć lekki pancerz i skupić się na innych inwokacjach, takich jak Pact of the Blade czy Eldritch Mind.

Podsumowanie – czy Hexblade znów błyszczy?

Hexblade w starej wersji był mocny, choć miał kilka niejasnych rozwiązań (np. przywoływanie widma na 6 poziomie). Teraz twórcy próbują znaleźć złoty środek: podklasa ma być ciekawa i grywalna, ale nie zdominować całej klasy Warlocka. Najważniejsze, że ekipa D&D słucha graczy i na bieżąco poprawia swoje propozycje. Czy Hexblade w nowej odsłonie wróci na szczyt? Przekonamy się, gdy finalna wersja trafi do druku!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.