Edge of Eternity w MTG: Co musisz wiedzieć przed prereleasem tego weekendu!

Spędziłem kilka godzin z najnowszym dodatkiem Magic: the Gathering – Edge of Eternity, i już mogę powiedzieć, czego warto się spodziewać podczas prereleasów w ten weekend. Jeśli planujesz wskoczyć do gry między 25 a 27 lipca, ten tekst jest dla Ciebie!
- Jak Edge of Eternity różni się od poprzednich formatów Limited
- Najlepsze kolory i strategie w Sealed
- Praktyczne porady na prerelease
- Co warto wiedzieć o kluczowych mechanikach, takich jak Warp, Void i Lander tokens
Edge of Eternity to świeże spojrzenie na Limited
Po pierwszych grach w Sealed szybko zauważyłem, że tempo rozgrywki jest zdecydowanie szybsze niż w ostatnich dodatkach, takich jak Final Fantasy czy Tarkir: Dragonstorm. Tu nie ma mechanik pozwalających na odgrywanie kart z grobu, jak Flashback czy Harmonize, które zwykle ratowały przed tzw. floodingiem, czyli nadmiarem many na ręce. W Edge of Eternity wszystko kręci się wokół kontroli planszy – decydujesz, czy lepiej użyć tokenów Lander do rampy, czy rozbudowywać swoją obecność na stole, a także kiedy użyć Station na statkach kosmicznych i planetach, ryzykując odsłonięcie się na potężny atak przeciwnika.
Warto zwrócić uwagę na mechanikę Void, podobną do Revolt – aktywuje się, gdy nieziemskie permanenty opuszczają pole bitwy lub gdy czar jest Warpowany. To sprawia, że blokowanie w tym formacie może być naprawdę trudne. Zawsze miej na oku potencjalne pułapki, jak Tragic Trajectory czy Voidforged Titan, które mogą uderzyć po fazie walki.
Warp – nowa gwiazda formatu
Mechanika Warp to dla mnie jedno z większych zaskoczeń. Działa podobnie do Adventure z zestawów Eldraine – jeśli stworzenie ma efekt wejścia na pole bitwy, Warp pozwala na dwie karty w jednej. Dla fanów Limited to ogromna zaleta, bo zwiększa stabilność i siłę talii.
Jakie kolory i talie warto grać w Sealed?
Nie udało mi się przetestować wszystkich kombinacji, ale podzielę się swoimi spostrzeżeniami. Pierwszy mój deck to Black-White z domieszką Blue (niestety Singularity Rupture nie wpadło mi na rękę). Wynik 4-3, ale czułem, że można było lepiej. Skupiłem się na removalu, ale często cierpiałem przez flooding i brakowało mi kart do dobierania, które Blue i Black mogą zapewnić.
Druga talia była dla mnie zaskoczeniem. Początkowo myślałem, że mam słaby pool, ale ostatecznie postawiłem na Red-Green z białym splash’em i poszło świetnie – 5 wygranych z rzędu, aż do momentu, gdy przeciwnik rzucił niekontestowanego latającego stwora. Wniosek? graj swoimi najlepszymi kolorami. Przy okazji, karta Astelli Reclaimer nie jest tak dobra, jak się wydaje, jeśli nie masz wielu enchantmentów czy artefaktów.
Ostatnia talia była według mnie najsłabsza – trzy ziemie w rare’ach i karty raczej nieprzydatne. Mimo to, Blue-Black poradziło sobie całkiem nieźle (4-0 w momencie pisania), głównie dzięki dobrej zdolności dobierania kart i solidnemu removalowi.
Dodatkowo zagrałem Draft i osiągnąłem 7-2, wybierając ponownie Red-Green z czarnym splash’em na karty takie jak Zero Point Ballad i Mutinous Massacre – ta ostatnia to prawdziwa bestia w Limited. Ta kombinacja kolorów i Lander tokens jako jedyny sposób na fixing many sprawdza się znakomicie.
Przydatne wskazówki na prerelease Edge of Eternity
- Focus Fire to jedna z najlepszych kart – tani removal, który zadaje obrażenia, gdy masz stwory na stole. Przeciwnicy z białą many będą na nią bardzo uważać.
- Terrapact Intimidator działa jak Fact or Fiction – jeśli przeciwnik gra czerwonym, spodziewaj się długich decyzji przy jego zagrywaniu.
- Lander tokens są lepsze niż się wydają – nie tylko pomagają w fixingu many, ale też mogą być wykorzystywane w innych mechanikach.
- Survey Mechan to mój ulubieniec – hexproof latający stwór z aktywowaną zdolnością, która pozwala dobrać trzy karty i odzyskać życie. Idealny w każdej talii.
- Pamiętaj, że stworzenia z Warp znikają po turze, więc nie licz na nich jako na dodatkowych blockerów przez dłuższy czas.
- Warpowane stworzenia mogą też być używane do aktywacji Station na statkach i planetach.
- Mutinous Massacre – jeśli otworzysz tę kartę, koniecznie ją zagraj. Potężna i często decydująca o wyniku partii.
Jeśli chcesz zgłębić tematy bardziej szczegółowo, polecam zajrzeć do świetnych przewodników pro graczy z ChannelFireball dostępnych na TGCplayer.com.
To tyle na start! Życzę udanej zabawy na prereleasie Edge of Eternity i nie mogę się doczekać, żeby zanurzyć się w kolejnym dodatku Magic. A tak na marginesie – podobno już pojawiły się spoilery z Marvel’s Spider-Man!



