Dunk z Game of Thrones: aktor twierdzi, że bycie rycerzem w Westeros jest trudniejsze niż w Władcy Pierścieni

Peter Claffey, odtwórca roli Dunka w nadchodzącym spinoffie HBO A Knight of the Seven Kingdoms, porównał niedawno rycerstwo w świecie George’a R.R. Martina do tego z Władcy Pierścieni i wskazał na wyraźne różnice w tonie obu światów. Jednocześnie przyznał, że jego bohater stoi przed trudniejszym zadaniem, jeśli chodzi o utrzymanie moralności w brutalnym Westeros.

    1. Wprowadzenie
  1. Czym się różnią rycerze
  2. Co powiedział Claffey
  3. Zdjęcia i wizerunki
  4. Podsumowanie

Wprowadzenie

Różnicę między światem George’a R.R. Martina a tworem J.R.R. Tolkiena często podsumowuje proste pytanie Martina: „Jaka była polityka podatkowa Aragorna?” Dzięki temu łatwiej zrozumieć, że w Westeros polityka, intrygi i konsekwencje moralne mają większe znaczenie niż w klasycznym, baśniowym obrazie Śródziemia. W dodatku A Knight of the Seven Kingdoms skupi się na młodych latach Dunka i Eggsa, gdy ród Targaryenów wciąż zasiada na Żelaznym Tronie, ale smoki są już wymarłe.

Czym się różnią rycerze

W uproszczeniu: ton i kontekst. W Śródziemiu występuje więcej wyraźnych rozróżnień dobra i zła, podczas gdy w Westeros moralność często jest zamazana przez politykę i osobiste korzyści. Ponadto w praktyce oznacza to, że bycie „rycerzem” w Westeros to nie tylko zbroja i obowiązek, lecz także ciągłe balansowanie między honorem a przetrwaniem.

Co powiedział Claffey

Na panelu podczas New York Comic Con Peter Claffey omówił te różnice, zauważając, że ton światów jest kluczowy. Według niego:

„W tym świecie, który stworzył George, jest przedstawionych o wiele więcej złowrogich i dorosłych wątków. Wiele zdrad i dźgania w plecy, i trudno się w tym odnaleźć,” — tłumaczył Claffey.

„A dla wielu ludzi w tym świecie to się opłaca; tak było przez długi czas w przypadku Petyr Baelisha. Ktoś, kto ma prawdziwą rycerską odwagę w tym świecie, to coś, do czego naprawdę warto się wzorować, zwłaszcza w świecie Westeros. Naprawdę uwielbiam potrzebę Dunka, by utrzymać moralność, którą rycerstwo prawdopodobnie zapomniało w Westeros podczas jego podróży w Ashford. Myślę, że bycie rycerzem wymaga o wiele więcej niż w Śródziemiu.”

Ponadto Claffey dodał szerszy komentarz o honorze i złem w obu seriach:

„W Śródziemiu jest o wiele więcej honoru, ponieważ w Grze o Tron i świecie George’a jest więcej dorosłych wątków,” — mówił dalej,

„Ludzie dochodzą tak daleko w pozycjach i statusie, robiąc okropne rzeczy i dźgając ludzi w plecy, dosłownie i w przenośni. W tej wspaniałej trylogii, która jest Władcą Pierścieni, widzisz o wiele więcej honoru, i poza Morgothem czy Sauronem, tymi czystymi złymi, [Władca Pierścieni] jest bardziej jak baśniowe zło.”

Claffey podsumował to obrazowo: „Rycerz z pewnym statusem musi mieć pewną mgłę w głowie,” odnosząc się do dylematu moralnego stojącego przed postaciami w Westeros.

Na koniec, z uśmiechem, aktor przyznał też przewagę najpotężniejszych bohaterów Tolkiena: „Aragorn pokona Dunka w każdy dzień tygodnia,” oraz dodał, „Powiedziałbym, że George pewnie się zgadza.”

Zdjęcia i wizerunki

Na panelu obecne były zdjęcia promujące serial, a oficjalne fotografie pochodzą od Steffan Hill/HBO. Poniżej znajdują się pliki użyte w oryginalnym materiale:

Podsumowanie

Krótko mówiąc: Claffey widzi większą złożoność moralną w Westeros i więcej „baśniowego” honoru w Śródziemiu. Jednak niezależnie od tego, obie serie mają swoje własne zasady i ton — i dlatego dyskusje między fanami będą trwały dalej. Jeśli chcesz przeczytać oryginalny cytat Martina, możesz znaleźć go na tej stronie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.