
Deep Rock Galactic Survivor
PC, XSXKrasnolud schodzi w głąb planety Hoxxes. Kopie surowce, walczy z falami obcych i próbuje przetrwać. Misja brzmi prosto, ale chaos rośnie z każdą minutą. Dasz radę wrócić?
Gdzie pobrać Deep Rock Galactic Survivor?

Krasnolud schodzi w głąb planety Hoxxes. Kopie surowce, walczy z falami obcych i próbuje przetrwać. Misja brzmi prosto, ale chaos rośnie z każdą minutą. Dasz radę wrócić?
Gdzie pobrać Deep Rock Galactic Survivor?
Deep Rock Galactic: Survivor to spin-off znanego uniwersum, który stawia na roguelite’ową akcję z widokiem izometrycznym. Gracz wciela się w krasnoluda, wysyłanego na planetę Hoxxes, gdzie czekają bogactwa do wydobycia i niekończące się hordy obcych. To survival, w którym kopanie jest równie ważne jak przetrwanie. Brzmi prosto? Tylko na początku.
W Deep Rock Galactic Survivor akcję obserwujemy z góry. Wybierasz jednego z krasnoludów, wyskakujesz z kapsuły i zaczynasz bieg przez proceduralnie generowane jaskinie. Każda misja to inny układ korytarzy, inne biomy i – co najważniejsze – inne zagrożenia. Czasami trafisz na małe grupy przeciwników, a czasami na falę potężnych bestii. Bossowie? Są, i nie wybaczają błędów.
Tu liczy się rytm. Kopanie rudy? Jasne. Strzelanie do owadów wielkości ciężarówki? Jeszcze lepiej. A wszystko w tempie, które nie daje odetchnąć. Lesson learned: zawsze miej przy sobie granat.
Historia jest prosta. Firma wysyła krasnoluda, by zdobył minerały i wrócił w jednym kawałku. Zadanie wydaje się banalne, ale każdy zejście w głąb Hoxxes to walka o przetrwanie. Chcesz złota? Najpierw pokonaj to, co kryje się w mroku.
Grafika w stylu low poly znanym z Deep Rock Galactic nadaje grze charakteru. Barwna, ale jednocześnie pełna niepokoju, kiedy kolejne fale przeciwników zamykają Ci drogę odwrotu. Stylistyka może być lekka, lecz klimat to survival w czystej postaci.
Jeśli lubisz te tytuły, to Deep Rock Galactic: Survivor (czasem nazywane też po prostu DRG Survivor) trafi w Twój gust. Mechanika przypomina znane arenowe survivale, ale dodaje coś swojego – eksplorację i wydobycie. To nie tylko strzelanka, to kopalnia pełna niespodzianek.
Gra nie udaje czegoś, czym nie jest. To szybka, powtarzalna, ale wciągająca walka o każdą sekundę życia. Potrafi wkurzyć, kiedy tracisz wszystko w ostatnich minutach misji. Potrafi też sprawić, że jeszcze raz klikniesz „Start”. Tylko po to, by spróbować przeżyć trochę dłużej. Potrzebujesz wyzwania? Masz je.