Cyberpunk 2 musi to ukraść z Edgerunners – oto co sprawi, że sequel będzie hitem!

Cyberpunk 2 – co powinno wziąć z Edgerunners?

O czym przeczytasz w tym newsie?

  • Dlaczego Cyberpunk: Edgerunners podbił serca fanów i ożywił Cyberpunka 2077
  • Jakie elementy z anime warto przenieść do nadchodzącej gry Cyberpunk 2 (Orion)
  • Co sprawia, że historia Edgerunners jest tak wyjątkowa i emocjonalna
  • Jak CD Projekt Red może poprawić sequel, tworząc lepsze postaci i mocniejszą narrację

Cyberpunk 2077 miał trudny start – błędy, niezadowolenie graczy i wycofanie z PlayStation Store. Jednak Cyberpunk: Edgerunners, anime wyprodukowane przez studio Trigger, odmieniło sytuację. Po premierze w 2022 roku serial zdobył ogromną popularność, a nawet wygrał nagrodę „Anime of the Year” na Crunchyroll Anime Awards 2023. To właśnie dzięki niemu zainteresowanie światem Cyberpunka na Steamie nie spadło do dawnego poziomu, a CD Projekt Red zaczął dodawać do gry elementy zaczerpnięte z anime – stroje, grafiki i nawiązania.

Co sprawia, że Edgerunners to coś więcej niż tylko dodatek?

Serial opowiada historię Davida, młodego chłopaka, który po śmierci matki, marzącej o jego sukcesie w Arasaka Academy, trafia na ulice Night City. Tam, wyposażony w skradzioną militarną technologię, dołącza do ekipy „edgerunners” – najemników i przestępców szukających swojego miejsca w brutalnym świecie. David nie ma własnych marzeń, ale żyje oczekiwaniami innych – matki, ukochanej Lucy czy nowych przyjaciół. To tragiczna opowieść o poświęceniu tożsamości i cenie, jaką płaci się za przetrwanie w Night City.

Bartosz Sztybor, dyrektor kreatywny CD Projekt Red i współtwórca Edgerunners, podkreśla, że Night City to nie tylko tło – to żywy, bezlitosny organizm, który kształtuje każdego mieszkańca. Jego doświadczenie w tworzeniu gry, komiksu i anime może pomóc połączyć te media w spójną i emocjonalną opowieść.

Jak Cyberpunk 2 może skorzystać na sukcesie Edgerunners?

Choć w Cyberpunk 2077 sterujemy V, postacią raczej neutralną, to właśnie Johnny Silverhand (w którego wciela się Keanu Reeves) przyciągał uwagę. Mimo gwiazdorskich nazwisk, to David z Edgerunners zdobył serca fanów dzięki swojej intymnej historii. Następna gra powinna postawić na silne, charakterystyczne postaci i głębokie relacje między nimi. Może nawet warto, aby David stał się nową ikoną świata Cyberpunka, podobnie jak Silverhand, z rozbudowaną historią dostępną przez misje i lore.

Co więcej, Edgerunners otworzyło drzwi do cybernetycznej wersji Grand Theft Auto – czyli otwartego świata, gdzie akcja i narracja idą w parze. Warto, aby Cyberpunk 2 postawił na bardziej dynamiczną, sandboxową rozgrywkę zamiast rozbudowanego RPG z rozgałęzionymi dialogami. To pozwoli na skupienie się na historii i emocjach bez rozpraszania gracza.

Podsumowując, CD Projekt Red ma szansę stworzyć sequel, który nie tylko nawiąże do sukcesu Edgerunners, ale stanie się prawdziwą historią o lojalności, marzeniach i brutalności Night City. Gra musi zostawić ślad, wzruszyć i zapadać w pamięć – dokładnie tak, jak zrobiło to anime.

Więcej informacji o zwrotach związanych z Cyberpunk 2077 znajdziesz w artykule Ars Technica:

https://arstechnica.com/gaming/2021/04/cyberpunk-2077-refunds-barely-dented-cd-projekt-reds-bottom-line/

Statystyki graczy Cyberpunka 2077 na Steam:

https://steamdb.info/app/1091500/charts/#3y

„Heartbreaking” – tak podsumowuje emocje z pierwszego sezonu Edgerunners Bartosz Sztybor na Twitterze:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.