Call of Duty Black Ops 6 (znany też jako CoD: Black Ops 6, CoD BO6 czy nawet Call of Duty 2024) to świeża, pecetowa odsłona kultowej serii FPS. Gra przenosi się w burzliwe lata 90., dodaje swój nowy system ruchu Omnimovement i – tak, serio – klepie w obie strony: solo i online. Krótko mówiąc, klasyka Treyarcha w nowym sosie. Czy to znaczy, że zostawi stare nawyki za drzwiami? Zaraz się przekonasz.
Kto, co i gdzie?
Na starcie kampania – szpiegowska, ale bez nadęcia. Frank Woods i Russell Adler wracają, Troy Marshall i Jane Harrow dopisują dalsze rozdziały. Jednego dnia śnieżna tundra, drugiego pustynny pył, a potem włoska riwiera. I tak, pewnego razu pomyliłem granat z latarką. Lekcja na dziś: zawsze czytaj etykiety.
Rozgrywka – sedno sprawy
Omnimovement w praktyce
Gracz kładzie się, obraca, ślizga i zanurza w dowolnym kierunku. Brzmi prosto. W praniu? Spociłem myszkę. Potrzebna zmiana tempa? Proste kliknięcie – i już padasz na brzuch, by wyczyścić korytarz.
Multiplayer
Szesnaście map na start, w tym cztery mniejsze dla bitew 2 na 2. Classic Prestige wraca – chcesz pochwalić się rangą? Walcz od nowa. Need a challenge? You got it.
Zombies
Znów odpieranie fal, tym razem na Liberty Falls i Terminus. Gra solo czy w kooperacji – wybór należy do ciebie. I mała przestroga: nie strzelaj w beczki zbyt blisko drzwi wyjściowych. Zgadnij, skąd wiem.
Dlaczego warto – na szybko
- Krótka, treściwa kampania – idealna, gdy masz tylko weekend.
- Płynny ruch – Omnimovement zmienia zasady walki.
- Kultowy Zombies – klasyka w nowym wydaniu.
- 16 nowych map – z myślą o sieciowej rywalizacji.
- Pełna polska wersja – dialogi brzmią naturalnie.
- Game Pass na PC – masz subskrypcję? Masz grę.
Krótka lista podobnych gier
- Counter-Strike: Global Offensive – nadal żyje, serio.
- Medal of Honor: Warfighter – mało kto pamięta, ale klimat podobny.
- Crossfire X – jeśli potrzebujesz darmowej odskoczni.
Małe ciekawostki
Gra została opracowana przez Treyarch oraz Raven Software. Wspiera ją Beenox oraz Infinity Ward. Programiści mówili, że Omnimovement powstał przez przypadek – ktoś źle złożył animacje ślizgu i skoku. Lesson learned: czasem bug staje się funkcją.
Narracja i wnioski
Black Ops 6 nie próbuje zrewolucjonizować gatunku, lecz dorzuca kilka asów. Krótkie misje, dynamiczne starcia i wyraźne poczucie miejsca sprawiają, że nawet 30-minutowa sesja ma sens. Pytanie brzmi: czy potrzebujesz kolejnej części CoD? Jeśli lubisz szybki FPP, odpowiedź prawdopodobnie brzmi „tak”. A jeśli nie – przynajmniej docenisz, że można ślizgać się w kółko. Ja już próbowałem. Podpowiedź: nie rób tego na mapie z urwiskiem.