Bloodstained: Ritual of the Night, znane też jako Bloodstained, to gra typu metroidvania, która trafiła na PC i szybko zyskała grono fanów klasycznych platformówek z odkrywaniem dużych, mrocznych lokacji. Wcielasz się w Miriam, dziewczynę z klątwą kryształową, która budzi się w pełnym potworów zamku. Brzmi znajomo? No pewnie, bo to taka trochę duchowa kontynuacja Castlevanii. Chcesz eksplorować? Here we go.
O co chodzi?
Bloodstained to połączenie eksploracji, walki i rozwijania postaci. W zamku czai się mnóstwo potworów, pułapek i sekretów. Twoim celem jest przetrwać i stawić czoła władcy ciemności. Proste? Nie bardzo. Jak w każdej dobrej metroidvanii, trzeba kombinować z przedmiotami, rozwijać umiejętności i nauczyć się korzystać z ekwipunku.
Dlaczego warto zagrać?
- Duży, nieliniowy zamek do eksploracji – wybierasz własną drogę.
- Różnorodne potwory i wymagający bossowie – lekcja pokory gwarantowana.
- System craftingu i rozwijania umiejętności – czyli trochę rzemiosła i trochę magii.
- Grafika z charakterem i klimatyczna ścieżka dźwiękowa – pasuje do gotyckiej przygody.
Co może irytować?
Nie każdemu spodoba się czasem powolne tempo lub momenty, gdy konieczne jest dokładne szukanie sekretów. Poza tym sterowanie jest klasyczne, więc jeśli nie lubisz staroszkolnych klimatów, może nie trafić w twój gust. Mimo to, fani gatunku powinni być zadowoleni.
Jak się bawić?
Lubisz eksplorację? Zajmij się zbieraniem przedmiotów i odblokowywaniem nowych umiejętności. Potrzebujesz wyzwania? Walka z bossami nie przebacza. A jeśli zdarzy ci się zginąć, lesson learned: zawsze miej pod ręką zapasową broń. Tak, serio.
Tryby gry
- Tryb jednoosobowy – klasyka gatunku.
- Opcje rozwijania i dostosowywania swojej postaci.
Bloodstained: Ritual of the Night to solidna propozycja, jeśli masz ochotę na metroidvanię w klimatach gotyckich z odrobiną magii i miksu starej i nowej szkoły. Ciekawi cię, czy Miriam zdoła zdjąć klątwę? Tylko nie mów, że nie ostrzegałem – to może być wyzwanie.