Black Superman anulowany za bycie „zbyt woke”? Prawdziwa historia i kontrowersje w Warner Bros.

Black Superman odrzucony za bycie „zbyt woke”? Co się dzieje w Warner Bros.?

Był plan na film o czarnoskórym Supermanie, ale coś poszło nie tak. Warner Bros. postanowiło odrzucić projekt, a prezes studia, David Zaslav, podobno nazwał go „zbyt woke”. Co to właściwie oznacza i dlaczego ten termin budzi tyle kontrowersji?

  • Historia projektu Black Superman i zaangażowanie Ta-Nehisi Coatesa
  • Dlaczego film został anulowany przez WB
  • Skąd wzięło się pojęcie „woke” i jak się zmieniło na przestrzeni lat
  • Co oznacza „woke” w kontekście współczesnej kultury i mediów

Co się działo z filmem o czarnoskórym Supermanie?

W 2021 roku Ta-Nehisi Coates, znany autor i dziennikarz, został zatrudniony przez Warner Bros. do napisania scenariusza do filmu o Supermanie. Jego wizja miała być świeża i oryginalna – opowieść osadzona w czasach walki o prawa obywatelskie w USA, z Kal-Elem stającym się symbolem zmian społecznych. Coates chciał, by widzowie mogli przeżyć własne doświadczenie związane z tym bohaterem i jego historią.

Niestety, projekt nie doczekał się realizacji. Według Wall Street Journal film został anulowany przez Davida Zaslava w 2022 roku. Powodem miały być „zbyt rasowe” tematy, które nie pasowały do nowej wizji studia, szczególnie po zmianach związanych z odejściem od stylu Zacka Snydera. Co ciekawe, James Gunn, obecny szef DC Studios, nadal uważa, że film może powstać, choć nie jest on częścią zapowiedzianej przez niego nowej linii DCU.

Skąd wzięło się „woke” i co to właściwie znaczy?

Termin „stay woke” pochodzi z afroamerykańskiego slangu i oznaczał początkowo zachętę do bycia świadomym problemów politycznych i społecznych, zwłaszcza tych dotyczących niesprawiedliwości rasowej. Przykładem jest piosenka Lead Belly’ego z 1938 roku, „Scottsboro Boys”, która nawoływała do czujności wobec niesprawiedliwości wobec czarnoskórych Amerykanów.

„Stay woke and keep your eyes open” – śpiewał Lead Belly, apelując o świadomość i czujność wobec nierówności.

Z czasem termin ten zyskał na popularności i stał się symbolem ruchu Black Lives Matter, podkreślając wagę walki z systemowym rasizmem i innymi formami opresji.

Jak „woke” stało się kontrowersyjne?

Po fali protestów BLM, słowo „woke” zostało przejęte przez prawicowe media, które zaczęły używać go jako krytyki skierowanej przeciwko osobom walczącym o równość i sprawiedliwość. Dziś „woke” często funkcjonuje jako pejoratywne określenie na wszystko, co jest postrzegane jako „inne” lub walczące o prawa mniejszości.

Co ciekawe, nawet biała wersja Supermana bywa krytykowana za „woke”. Przypomnijmy, że Superman to imigrant z planety Krypton, co samo w sobie jest metaforą walki o akceptację i sprawiedliwość.

Warto podkreślić, że komiksy o superbohaterach od zawsze opierały się na idei walki o dobro i sprawiedliwość – niezależnie od koloru skóry czy pochodzenia.

Co dalej z projektem Ta-Nehisi Coatesa?

Jeśli raport WSJ jest prawdziwy i Zaslav faktycznie odrzucił film za bycie „zbyt woke”, to mamy do czynienia z kolejnym przykładem, jak termin ten jest nadużywany i wypaczany. W rzeczywistości „woke” oznaczało pierwotnie świadomość i walkę o prawa tych, którzy byli marginalizowani.

Dlatego warto zastanowić się, dlaczego historie takie jak ta o czarnoskórym Supermanie budzą tyle kontrowersji i dlaczego tak trudno jest dziś opowiadać o nich bez uprzedzeń. Jak pisał Lead Belly i przypomina Georgia Anne Muldrow, „stay woke” to ciągła walka o prawdę i sprawiedliwość.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.