Alien: Earth — Eye Midge inspirowany zarzuconym finałem Ridleya Scotta. To wyjaśnia jego niepokojącą inteligencję

Nowy serial Alien: Earth wprowadził jedną z najmocniej zapamiętywalnych obcych istot — małego, przerażająco uroczego „eyeball” potwora — a showrunner Noah Hawley ujawnił, że część pomysłu pochodzi z zarzuconego pomysłu na zakończenie oryginalnego Alien Ridleya Scotta.

    1. Pochodzenie i inteligencja potwora
    2. Timothy Olyphant jako Kirsh
  1. Czas akcji i powiązania z filmami
  2. Korporacje i kapitalizm w świecie serialu

Pochodzenie i inteligencja potwora

W serialu obcy gatunek nazwano Trypanohyncha Ocellus, a ekipa często mówi o nim jako o Eye Midge. Potwór zajmuje dużo czasu ekranowego dzięki projektowi, który łączy urok z czymś bardzo niepokojącym — potrafi wyciągnąć oko ofiary i wpływać na jej umysł.

Noah Hawley mówi, że pomysł na wyższy stopień inteligencji tej istoty częściowo zainspirował go pomysł, który Ridley Scott rozważał podczas pracy nad oryginalnym Alien. Wczesna wersja koncepcji miała pokazać, że Xenomorph zabija Ellen Ripley w kapsule ratunkowej, a potem używa radia, naśladując jej głos, aby wysłać wiadomość do centrali.

Hawley cytuje tę rozmowę i tłumaczy, że pokazała jej możliwość istnienia „superinteligencji” u obcych. Nie wszystko wiemy jeszcze o reprodukcji Eye Midges i dlatego pytanie o to, czy działają według większego planu, jest kluczowe.

Hawley tłumaczy to słowami:

„Miałem tę interesującą rozmowę z Ridleyem Scottem na samym początku,” mówi Hawley.

„Myślę, że Ridley Scott podjął właściwą decyzję, żeby tego nie robić,” mówi Hawley, „ale opowiadając mi to, w pewien sposób zasugerował pomysł dotyczący nadzwyczajnej inteligencji tej istoty.”

„To, co przeraża w tej istocie, poza faktem, że wyskakuje z oka i przejmuje nad tobą kontrolę, to to, że zaczynamy się martwić, iż ma poziom inteligencji, który nie jest po prostu polowaniem zwierzęcym, że może istnieć większy plan, strategia rozwiązywania problemów,” mówi Hawley.

Timothy Olyphant jako Kirsh

Jedną z ciekawszych postaci jest Kirsh — robot w wykonaniu Timothy’ego Olyphanta. Aktor gra go w sposób zdystansowany i niewiele ujawniający, co sprawia, że jego postać jest trudna do odczytania.

Hawley opowiada, że nie narzucał Olyphantowi zbyt wielu wskazówek, ale zasugerował ważny element interpretacji: Kirsh może mieć ograniczenia dyrektywne, które powstrzymują go przed krzywdzeniem ludzi i krytykowaniem szefa.

Hawley przekazuje to tak:

„Tim nie jest zwolennikiem długiego procesu. On naprawdę nie chce o tym rozmawiać. Chce próbować rzeczy i być prowadzonym. I ja się w to nie mieszałem. Robił świetną robotę. Ale zasugerowałem mu wcześnie, żeby pomyślał o swoich interakcjach, zwłaszcza z Boyem Kavalierem.”

„Prawdopodobnie istnieje jakaś nadrzędna dyrektywa, która zabrania mu krzywdzić kogokolwiek, a zwłaszcza jego szefa. Może nawet mieć dyrektywę, że nie wolno mu naprawdę sprzeciwiać się czy kłócić ze swoim szefem, ani sprawiać, żeby jego szef wyglądał źle przed innymi ludźmi. Więc w momentach, gdy jest przekonany, że jego szef się myli, nie może tego powiedzieć. Jaka jest więc jego reakcja w chwili, kiedy człowiek by się zezłościł? Jest bardziej zaprogramowany, by się uśmiechać; by w pewnym sensie zacisnąć zęby i to znosić.”

„To tworzy napięcie, ponieważ to dziwny wybór. Mam na myśli, że istnieje cały film, Smile, oparty na idei, że kiedy ludzie się uśmiechają w nieodpowiednim kontekście, to jest to przerażające. Więc uważam, że to sprawia, iż trudniej go odczytać, ponieważ jego reakcje wydają się tak niezgodne z tym, czego wymaga chwila.”

Czas akcji i powiązania z filmami

Alien: Earth dzieje się w roku 2120, czyli na dwa lata przed wydarzeniami z pierwszego filmu Alien. To daje serialowi sporo przestrzeni fabularnej, zanim — ewentualnie — przecięłoby się z kanonem filmowym.

Hawley podkreślił, że pierwszy sezon miał pokazać koncepcję serialu, a nie rozwiązywać wszystkie pytania dotyczące związku z filmami.

On to podsumowuje:

„Myślałem o tym do pewnego stopnia,” mówi Hawley.

„Pierwszy sezon serialu to dowód koncepcji. Jeśli dostaniesz zamówienie na drugi sezon, wtedy musisz myśleć o trzecim.”

„Przy wznowieniu i sukcesie, myślę, że jednym z pierwszych zadań będzie z pewnością przyjrzenie się trochę bardziej tym dwóm pierwszym filmom jako punktom orientacyjnym na mapie, którą muszę nawigować,” mówi Hawley.

Korporacje i kapitalizm w świecie serialu

W materiałach prasowych FX pojawiła się mapa świata podzielonego między pięć fikcyjnych korporacji. Wśród nich są takie nazwy jak Threshold i Lynch — firmy, które wcześniej nie występowały w uniwersum Alien.

Hawley mówi, że to „ćwiczenie futurystyczne” i wskazuje, że korporacje mogą odgrywać większą rolę w przyszłych sezonach. To także punkt, przez który serial zbliża się do komentarza społecznego.

Hawley przekazał to tak:

„Zdecydowanie jest więcej, o czym musieliśmy pomyśleć, jeśli chodzi o to, jak działa większa mitologia, i z pewnością, jeśli będziemy mogli rozwinąć historię, zajmiemy się tym,” mówi.

„Istnieje wrodzona grawitacyjna tendencja w kierunku monopolu, którą uważam za końcowy produkt kapitalizmu. Widzimy to nawet w Hollywood,” mówi Hawley. „Ile firm medialnych ostatecznie będziemy mieć? Istnieje wrodzona grawitacyjna tendencja w kierunku monopolu, którą uważam za końcowy produkt kapitalizmu. Teraz jest pięć firm [w Alien: Earth], ale ile ich będzie? Słyszeliśmy tylko o korporacji Weyland-Yutani. Więc jeśli to ona była jedyną, jak to się stało, że stała się jedyną?”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.