37 godzin z jedną laską: PointCrow pokonał Tears of the Kingdom dzięki glitchom — 23h z Queen Gibdo i 1000+ banów

PointCrow przeszedł The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom używając tylko jednej, tej samej *laski*. Cała próba trwała około 37 godzin i opierała się na kilku technicznych sztuczkach gry, a nie tylko na wolnej walce z przeciwnikami.

  1. Co się stało
  2. Jak to zadziałało — technika zapisu
  3. Trudności i użyte glitche
  4. Walki i wynik końcowy
  5. Inne istotne szczegóły

Co się stało

PointCrow wykonał tzw. «single stick run»: starał się przejść grę używając jednej, tej samej laski. Zamiast standardowych wymagań sprzętowych i strategii, wykorzystał błędy w systemie zapisów i właściwości prologu gry, by obchodzić mechanikę łamania broni. Przejście zajęło mu około 37 godzin, a niektóre pojedyncze starcia trwały naprawdę długo.

Jak to zadziałało — technika zapisu

Metoda była następująca: PointCrow tworzył dwa pliki zapisu — jeden „setupowy” i drugi, w którym miał ograniczenia. Następnie podczas odtwarzania użył kombinacji wczytywania auto-save’ów, co spowodowało powstanie trzeciego, zlepionego zapisu, który łączył stany z obu poprzednich sesji. Dzięki temu przeniósł postać z prologu, która ma specjalne właściwości (między innymi *nie łamiące się bronie*), do głównego zapisu z ograniczeniami.

Dodatkowo przywołana była inspiracja technikami z Super Mario 64 i pracami pannenkoek2012; o tej metodzie można przeczytać na Know Your Meme.

Trudności i użyte glitche

W trakcie runu PointCrow polegał na kilku glitchach:

  • Właściwość prologu — Link z prologu nie łamał broni, co pozwoliło na użycie tej samej laski bez ryzyka zniszczenia.
  • Duplikacja przedmiotów — umożliwiła zgromadzenie dużej liczby konsumabli i fairów przywracających życie, co ułatwiało długie walki.
  • Clipping — pozwalał na przechodzenie przez fragmenty świata, co czasami omijało niedostępne obszary lub skracało trasę.
  • Zmiana wersji gry — run zaczynał się na wczesnej wersji 1.0, a następnie gra była aktualizowana w trakcie, by obejść problemy z ładowaniem niektórych obszarów.

Walki i wynik końcowy

Walki były często bardzo długie i żmudne. Na przykład pojedynek z Queen Gibdo zajął około 23 godzin. Inne starcia, w tym ostateczna walka z Ganondorfem, wymagały precyzji i cierpliwości.

PointCrow dopiął celu i w praktyce pokonał wersję smoka Ganon, ale finalny atak wymagał użycia Miecza Mistrza (Master Sword), więc technicznie run nie był całkowicie „tylko laska”.

Inne istotne szczegóły

Na koniec runu PointCrow wprowadził dodatkową zasadę podczas transmisji: za każde użycie przywracającej życia fairy banował jednego widza na czacie. W rezultacie na jego Twitchu zbanowano ponad 1 000 osób jako zabezpieczenie przed nadużywaniem wspomagaczy.

W skrócie: eksperyment to kombinacja technicznych exploitów i wytrwałości. Rzeczy, które złamałyby tradycyjne zasady challenge runów, tu stały się częścią metody, a nie elementem oszukiwania w sensie mechanicznym — po prostu wykorzystano znane błędy gry.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.